wtorek, 11 lutego 2014

Prezenty, prezenty...

Nie pochwaliłam Wam się jeszcze prezentem od Ewywkaloszach, jaki dotarł do mnie w poniedziałek. Zupełnie mnie zaskoczył fakt jego otrzymania i cieszy mnie niezmiernie :) To na prawdę miłe dostać nieoczekiwany prezent :) Świetny pomysłowy naszyjnik i śliczna broszeczka:

Może dlatego też lubię dawać takie male niespodzianki, bo wiem, że to fajna radocha :)
Dziś też odbyło się losowanie na mojej facebookowej zabawie :)

Justynko Ś odezwij się do mnie jakoś na mail albo na GG, mam dla Ciebie nagrodę pocieszenia jako dla blogowej uczestniczki :)
A jutro mam nadzieję zacząć kolejna zabawę, w końcu oprócz Walentynek jest jeszcze Dzień Kobiet, który, było nie było, ma znacznie dłuższą tradycję w naszym rejonie świata ;)

3 komentarze:

  1. dziękuję bardzo za tą pocieszajkę,pozdrawiam!!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak zabawa, to zabawa ;) Mam nadzieję, że niedługo dotrze, bo dziś poszła.

    OdpowiedzUsuń
  3. Twoje prezenty też bardzo cieszą :) Ewawkaloszach

    OdpowiedzUsuń

Zostaw po sobie ślad :)