niedziela, 12 października 2014

Krem Waniliowy...

...braciszek Czekoladowej Pokusy. Jasny sardonyks w oprawie kremowych Toho i perełek w kilku odcieniach:


Tył podszyty szarą dwoiną.




14 komentarzy:

  1. Śliczny jest. Jeszcze nie widziałam takiego kamienia. Te kolory rzeczywiście kojarzą mi się kulinarnie z ciastkiem cynamonowym z waniliową bezą albo mufinką z nadzieniem toffi. Aż pachnie z ekranu. Z pewnością gdybym go miała w rękach to bym go powąchała.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zupełnie jak pralinka ;-). Śliczny wisior pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. No i jak to mozliwe, że na widok wisiorka cieknie ślinka ? No jak ?
    Cudnie Ci wyszedł, zrobiłaś naprawdę coś pięknego.

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie Ci wyszło, kobieto widze, ze się rozkręcasz;) Naprawdę wyszedł ci prześliczny i taki ciepły;)

    OdpowiedzUsuń
  5. no i następna słodka i śliczna czekoladka:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zapraszam po odbiór wyróżnienia w łańcuszkowej zabawie Libster Blog Award, jeśli tylko masz na to ochotę. Absolutnie nie czuj się zobowiązana.
    Serdecznie pozdrawiam
    http://allienor.blogspot.com/2014/11/podziekowania-dezabil-i-wyroznienie.html

    OdpowiedzUsuń
  7. Jaki piękny! I te ciepłe kolory! Coś fantastycznego :).

    OdpowiedzUsuń
  8. Wyróżnienie dla Ciebie i wspaniałego bloga,Libster Blog Award zapraszam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Twój blog bardzo mnie zaintrygował, dlatego też pozwoliłam sobie nominować go w Liebster Blog Award. Po więcej szczegółów zapraszam tutaj: http://alicjawkrainiekorali.blogspot.com/2014/11/pastelowe-wyroznienie.html
    Zaproszenie jest niezobowiązujące, ale będzie mi bardzo miło jeśli zdecydujesz się wziąć w nim udział;)
    Pozdrawiam Alicja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki serdeczne, niedługo nadrobię zaległości :)

      Usuń
  10. Halooo :), co tam u Ciebie słychać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hello, dziś właśnie wracam do blogowania i zajrzę do Ciebie :)

      Usuń
  11. Dziękuję pięknie za wszystkie przemiłe komentarze i przepraszam za nieobecność. Nadrobię z okładem :)

    OdpowiedzUsuń

Zostaw po sobie ślad :)