wtorek, 22 grudnia 2015

Kiedy wena dopadnie Cię z ołówkiem w ręku...

...może to przynieść nieoczekiwane efekty!
Tak było ze mną jakieś kilka dni temu.
Ponieważ pracuję na razie w nocy systemem 2 na 2, miewam dziwne godziny aktywności i dziwne pomysły w związku z tym. Tym razem natchnęło mnie na rysunki z lekka "creepy".
Ogólnie uważam, że nie umiem rysować, ale z tych szkiców akurat jestem zadowolona, zwłaszcza z ostatniego (który w sumie powstał jako pierwszy ;)
Projekt Skeleton:




W głowie jeszcze klaruje się wizja na kolejny, trochę wredny szkieleton, ale nie będę pisać jaki, tylko jak zrobię, to pokażę :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zostaw po sobie ślad :)